kartony fasonowe

Kartony fasonowe jako nieoceniony artykuł

Moja praca w markecie nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza kiedy pracuje się przy wykładaniu towarów. Najgorzej jest nosić opakowania kartonowe, które są wypchane jakimiś ciężkimi przedmiotami, co prawda mamy wózek do tego przeznaczony, ale na półki towar muszę układać sama.

Wykładanie towaru i mocne kartony fasonowe

kartony fasonoweDobrze, że mamy tematycznie towar ułożony, bo jakbym musiała skakać między alejkami z regałami to chyba bym zwariowała. Każda z nas ma przydzielone konkretne działy. Ja lubię swój, gdzie wykładam woreczki strunowe, które są leciutkie i bardzo łatwo je segregować. Raz mi się rozsypały, ale szybko się z tym uwinęłam. Na tej samej wysokości ale kilka półek obok jest miejsce na opakowania jednorazowe.
Te z kolei muszę często uzupełniać, bo klienci kupują je na potęgę. Dzisiaj pracę skończyłam o czasie i mogłam wracając do domu wysłać siostrze wizytówki, które zamówiła, ale musiała wyjechać wcześniej, więc obiecałam, że jej dośle.
Na poczcie kupiłam koperty bąbelkowe, w które zapakowałam wszystkie wizytówki.
Jak je odbierałam w sklepie, byłam pewna, że będą luzem spakowane, ale okazało się, że są różne, więc sprzedawca popakował je dodatkowo w mocne kartony fasonowe, żeby się nie pomieszały. Po drodze jeszcze zrobiłam zakupy w osiedlowym warzywniaku, bo mama poprosiła mnie, żebym kupiła warzywa. Warzywa zawsze tam są świeże i dobre. Sprzedawca chowa je w opakowania jednorazowe, bo jak zawsze twierdzi, tak jest estetyczniej i klienci są bardziej zadowoleni. Wieczorem zadzwoniłam do siostry, żeby ją poinformować, że wysłałam jej wizytówki spakowane w koperty bąbelkowe, bo wtedy są lepiej zabezpieczone. Siostra wiedziała, że wizytówki będą spakowane w kartony fasonowe, bo są różne i w sklepie zawsze w taki sposób je pakują. Siostra była bardzo wdzięczna za pomoc.

Dla mnie to nie był problem, ponieważ sklep i poczta są po drodze jak wracam z pracy. Jak wróciłam do domu w pokoju czekała na mnie przesyłka, którą zamówiłam. Stały dwa małe opakowania kartonowe z karmą dla szynszyla. Dobrze, że już je dostałam.

Zobacz na http://pakowacz.eu