Kupiłam szafki wiklinowe do sypialni

Kiedy urządzałam swoją sypialnię to wiedziałam, że chcę postawić na styl przytulny, domowy, taki który będzie sprzyjał odpoczynkowi. Nie interesowało mnie żadne nowoczesne wzornictwo i meble które nawet jak dobrze wyglądały to były niepraktyczne. Całość miała być funkcjonalna i ładna.

Szafki wiklinowe w starym stylu

szafki wiklinowe wisząceBardzo podobały mi się meble i dodatki zrobione z naturalnych materiałów, takich jak drewno czy wiklina. Bałam się jednak że takie produkty będą trudno dostępne lub bardzo drogie. W końcu większość woli styl skandynawski lub nowoczesny. Jednak w internecie można teraz znaleźć wszystko. Od razu wpadły mi w oko szafki wiklinowe wiszące oraz stojące. Szafki przypominały mi te, które widziałam w domu u babci. Przywoływały na myśl ciepło domowego ogniska, wprowadzały przytulną atmosferę. W sypialni nie potrzebowałam wielkiej szafy, więc te z wikliny były dla mnie odpowiednie. Mieściło się w nich sporo rzeczy, ale najważniejsza była estetyka. Szafki w pokoju prezentowały się rewelacyjnie. Do tego kupiłam łóżko wykonane z drewna w ciepłym odcieniu brązu, mały dywanik, owalne lustro na ścianę oraz zegar z kukułką. Z wikliny mam też kupione szuflady do organizacji rzeczy w szafie w przedpokoju, koszyk na owoce, koszyczek na klucze do przedpokoju, jak również bujany fotel do którego sama wykonałam narzutę z bawełny, zakończony frędzlami. Moja babcia także taki miała i bardzo mi się to podobało.

Szafki wiklinowe to zakup z którego jestem bardzo zadowolona. Świetnie się sprawdzają w codziennym użytkowaniu, wystarczy przetrzeć je suchą szmatką, by były czyste. W środku też się nic nie kurzy. Wiele osób obawia się, że wiklina będzie trudna w utrzymaniu albo będą się o nią haczyć ubrania, ale w rzeczywistości nic takiego się nie dzieje.