szafa chłodnicza

Solidna szafa chłodnicza w transporcie

Kiedy byłam młodsza, mieszkałam w pewnej popularnej dzielnicy, w której nie było jednak zbyt wielu sklepów – właściwie został już tylko jeden, bo reszta splajtowała. Już tylko kwestią czasu było to, żeby ten sklep spotkał podobny los.

W szafie chłodniczej były ulubione napoje

szafa chłodniczaNo i pewnego dnia, jak szłam z moim psem na spacer, zobaczyłam pod sklepem wielką, białą ciężarówkę, do której jacyś mężczyźni ładowali meble z tego sklepu. Patrzałam jak we wnętrzu ciężarówki znika lada i witryna chłodnicza, które pamiętałam jeszcze wypełnione pachnącymi produktami. Do tego auta zmieściła się jeszcze solidna szafa chłodnicza, która niegdyś ratowała nas, kiedy zachciało nam się pić, a tylko tam sprzedawano schłodzone napoje. Ciężarówka odjechała obładowana, a na jej miejsce przyjechała druga. Tam załadowana została witryna cukiernicza, z której zawsze kusiły mnie ciastka obficie oblane lukrem. Nigdy nie miałam tak silnej woli, żeby nie pozwolić sobie na choć jedno, małe ciasteczko za każdym razem, jak odwiedzałam ten sklep. We wnętrzu ciężarówki szybko zniknęła jeszcze zamrażarka przeszklona, właśnie ta, w której znajdowały się zamrożone pyszności – lody, pizze oraz zapiekanki. Panowie załadowali jeszcze dwa regały i odjechali tak samo, jak ich poprzednicy. Widziałam ekspedientki ze smutnymi minami przyglądające się po raz ostatni temu, co niegdyś widywały codziennie. Dla nich z pewnością rozpocznie się teraz nowy etap życia, całkiem inny od tego, który właśnie się kończył. Czy będzie lepszy? Zobaczymy.

Na pewno zostawiły w tym miejscu mnóstwo wspomnień, tych pięknych i tych złych. Mi też będzie przykro z powodu tego, że już nigdy nie kupię tutaj niczego wracając ze szkoły do domu, będę musiała robić wszystkie zakupy w centrum. Jednak najgorsze są właśnie te rzeczy, na które nie mamy wpływu.