Spawacz: Wady i zalety zawodu

Ostatnio zauważyłam jak wiele wokół mnie dzieje się rzeczy, a ja nie zwracam na nie uwagi. Nie tylko ja. Wszyscy ludzie maja wybiórczą uwagę, bo inaczej mózg zgłupiałby od nadmiaru informacji. Musi przeprowadzać selekcję. Dlatego, gdy mój kilkunastoletni syn powiedział, że chce zostać spawaczem, nie wiedziałam do jakiej szkoły go posłać.

Co można wyczytać z próby łamania złącz

próba łamania złącz spawanychW końcu dowiedzieliśmy się, że moje dziecko musi iść do budowlanki na specjalizację spawalniczą. Przez czas jego nauki ciągle słyszałam o jakiś badaniach niszczących i nieniszczących, o zarobkach spawacza za granicą – co mocno mnie zaniepokoiło, o jakichś łączach spawanych. Nigdy się nie zagłębiałam w temat, wiedziałam, że synowi spawanie sprawia frajdę. Jakiś czas później, gdy podchodził do egzaminu, miałam okazję dowiedzieć się czym jest sławna próba łamania złącz spawanych. Mateusz wyjaśnił mi, że chodzi o złamanie próbki do celów badawczych. Gołym okiem bądź lupą szuka się w pęknięciu niezgodności spawalniczych – brzmiało to bardzo poważnie; byłam z syna ogromnie dumna. Dalej opowiadał mi o spoinie pachwinowej i czołowej, i o tym, że próba łamania to tak naprawdę szukanie pęknięć, pęcherzy czy braku przetopu. Zaczął opowiadać że próby złącz robi w Polsce wiele firm, a on by w jednej z nich chciał pracować. Potrzebował szkoły, jakiegoś kursu, specjalną książeczkę, a później uprawnień na co najmniej jedną metodę spawalniczą. Wiedziałam, że na to potrzeba czasu. Jednak ten czas bardzo szybko minął, syn porobił kursy, wyjechał za granicę i świetnie zarabia.

Teraz, gdy widzę gdzieś hasło: próba łamania łącz spawanych, myślę tylko o swoim dziecku. Wiem, że jest szczęśliwy, często go widuję. Planuje wrócić i założyć rodzinę. Cieszę się, że wybrał drogę zawodową dla siebie taką, którą choć nie łatwo, ale satysfakcjonująco, będzie przez życie szedł.