hotel

Wyszukiwanie najlepszych i najgorszych hoteli

Piszę do gazet artykuły, w których przyglądam się pewnym miejscom w mieście i komentuję je. Staram się nie być zgryźliwa, tylko obiektywnie ocenić zalety i wady danego miejsca.

Niejeden hotel  w Bydgoszczy zrobił na mnie wrażenie

hotelOstatnio napisałam obszerny artykuł, z którego jestem naprawdę dumna. Miałam za zadanie przejrzeć hotele w Bydgoszczy i wybrać trzy najlepsze i najgorsze. Przez pierwszy dzień wyszukiwałam hotele, a przez następny tydzień po nich jeździłam i je testowałam. Nawet nie wiedziałam, że noclegi w Bydgoszczy są tak drogie. Owszem, jest to duże miasto, ale przecież nie jest turystyczne. Niemniej nie musiałam się martwić pieniędzmi, ponieważ moja redakcja finansowała mi całkowicie pobyt w hotelach, oczywiście w celach badawczych – do artykułu. Za to lubię tę pracę, że można połączyć często przyjemne z pożytecznym. Ostatecznie jako najlepsze miejsce do zatrzymania się na noc wybrałam hotel, który cieszył się już i tak dość dużą popularnością. Po pierwsze – ceny były przeciętne. Ani zbyt drogie, ani zbyt tanie, ale miało to swoje uzasadnienie. Na parterze hotelu były dwie sale weselne – jedna mniejsza, druga większa, każda jednak urządzona w taki sposób, że z zachwytu aż odbierało mowę. Pomieszczenia były na tyle wygłuszone, że huczna impreza mogła się odbywać nie zakłócając noclegów innych gości. Ponadto hotel co jakiś czas prowadził imprezy integracyjne, do których naprawdę się przykładali. Za każdym razem program był inny, starali się zaskoczyć swoich gości różnymi ciekawymi zabawami i konkursami. Zdecydowanie było mi szkoda opuszczać taki hotel, bo przede wszystkim panowała tam świetna, rodzinna atmosfera – obsługa była bardzo miła, a inni goście komunikatywni. Napisałam bardzo wiele pozytywów o tym hotelu, nie spotkałam się z ani jedną rzeczą, która by mi w tym miejscu nie odpowiadała.

Wiem, że niektórzy zazdrośni czytelnicy w to nie uwierzą, ale to miejsce było świetne. Oczywiście, jeśli ktoś się uprze, mógłby znaleźć jakąś słabą stronę hotelu, ale nie doszukując się niczego na siłę – wszystko jest obiektywnie dobre.